Grajki Majki: Pucio. Puzzle „Przeciwieństwa” Marta Galewska-Kustra

Pucio to niewątpliwie jeden z najulubieńszych bohaterów maluszków. I nic w tym dziwnego, bo książeczki są nie tylko super sympatyczne, ale i super edukacyjne, a ich uzupełnieniem są gry i układanki rozwijające słownictwo i rozszerzające lekturę o element interaktywny. Jeszcze bardziej.

Jedną z propozycji zabaw inspirowanych światem Pucia są układanki edukacyjne. „Przeciwieństwa” to dwuelementowe puzzle z ilustracjami przedstawiającymi cechy i stany, które mogą być dla maluszka trudne do określenia. Znajdziemy tu więc miedzy innymi „czysty i brudny”, „suchy” i „mokry”, „duży i mały”, ale również trudniejsze do narysowania „chory” i „zdrowy”, czy „głodny i najedzony”.

Celem dziecka jest oczywiście połączenie przeciwieństw w pary. Jak zwykle jednak autorka przygotowała dla rodziców kilka propozycji zabaw dla maluszków w różnym wieku i na różnych etapach – od dokładnego analizowania obrazka wraz z dorosłym i zadawania pytań, np. co robi Pucio, dlaczego i jaki będzie skutek tej czynności, przez dobieranie odpowiednich puzzli spośród kilku wybranych, aż po wyszukiwanie i układanie z całej puli dostępnych elementów.

Dzięki temu maluch ćwiczy rozpoznawanie określonych sytuacji, mimiki i kontekstów, cierpliwość oraz myślenie przyczynowo skutkowe. Rozwija słownictwo (bardzo dużym plusem są podpisy pod ilustracjami, co może być bardzo pomocne jeśli praktykujemy czytanie globalne, choćby mimochodem), spostrzegawczość i umiejętność skupiania się na szczegółach. No i oczywiście motorykę małą, bo nawet najprostsze puzzle są wyzwaniem dla niewyćwiczonych jeszcze małych rączek.

W pudełku znajduje się 20 elementów o zaokrąglonych rogach, z grubej, wytrzymałej tektury, z których można ułożyć 10 par. Opakowane zostały, jak zawsze, w papierową torebeczkę i kartonik ze sznureczkiem do łatwego przenoszenia – bez choćby odrobiny plastiku, co w tej serii po prostu uwielbiam.

O książeczkach z Puciem w roli głównej pisałam Wam TU, TU i TU. Mieliśmy również pluszowego Pucia i puzzle dźwiękonaśladowcze,  pierwsze puciowe gry maluszka – domino oraz loteryjkę i odrobinkę trudniejsze puzzle świąteczne.

„Pucio. Puzzle. Przeciwieństwa”
Autor: Marta Galewska-Kustra
Ilustracje: Joanna Kłos
Ilość elementów: 20 (10 zestawów)
Sugerowany wiek: 2+
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Recenzja powstała dzięki uprzejmości Wydawnictwa Nasza Księgarnia.

Grajki Majki: Smart Games „Three Little Piggies Deluxe”

To gra z gatunku tych układanek logicznych, do których osobiście nigdy nie miałam cierpliwości. I moja córka ma to po mnie. Ale powszechnie wiadomo, że takie ćwiczenia robią dobrze na mózg (czego jestem doskonałym przykładem…), więc jakoś staram się je Bobasie przemycić.

I tutaj całą robotę robi tematyka, bo Majka jest wielką fanką bajki o trzech świnkach (i własciwie świnek w ogóle) – czytamy ją na okrągło, a jak akurat nie czytamy, to leci słuchowisko z płyty. I kiedy dostała grę nawiązującą do tej właśnie historii,, nawet nie zwróciła uwagi, że trzeba przy niej nieco wysilić móżdżek.

W skład zestawu wchodzi plansza, trzy gumowe świnki i jeden wilk oraz trzy kolorowe domki na podstawach o różnym kształcie oraz książeczka z zadaniami-łamigłówkami na czterech różnych poziomach (po 24 na dwa warianty gry). Dopełnieniem jest książeczka – picturebook, która pomaga przypomnieć sobie całą historię i jest bardzo dobrym wstępem do gry. A ze względu na brak tekstu, nie ma problemu z barierą językową.

Zasady są banalnie proste. Na początku trzeba wspomnieć, że mamy do wyboru dwa warianty gry (i oba mają cztery poziomy trudności) – z wilkiem (noc) albo bez niego (dzień). Wybieramy jedną z łamigłówek i ustawiamy figurki na planszy zgodnie z instrukcją. Następnie musimy ustawić domki tak, by ustawione świnki znajdowały się na zewnątrz (dzień) lub były schowane bezpiecznie w domkach, podczas gdy wilk pozostaje na zewnątrz (noc). W zależności od poziomu w grze biorą udział jedna, dwie lub wszystkie trzy świnki.

Niektóre ustawienie są naprawdę proste i dorosły widzi rozwiązanie na pierwszy rzut oka, a i dziecko po chwili prób i błędów do niego dochodzi. Ale nad innymi i rodzic musi się chwilę zastanowić. A przynajmniej ja musiałam!

Jakość wykonania jest świetna, pomysł również. Z punktu widzenia mamy trzylatki nie jest to układanka, która jest w stanie zająć dziecko na dłuższy czas, bo jednak pomoc rodzica bywa często niezbędna, a i samo główkowanie szybko męczy. Jednak szczerze wierzę, że wyobraźnia przestrzenna, umiejętność skupienia uwagi i rozwiązywania problemów intensywnie się rozwija. Trzeba się czasami poświęcić dla rozwoju i trochę się z dzieckiem pogłowić!

Three Little Piggies Deluxe
Firma: Smart Games
Sugerowany wiek: 3-6 lat