Okołoksiążkowy miszmasz: Co znalazłam w majowym „Pięknym Boxie” od My Book Box + KONKURS

Oj tak, w Maju zdecydowanie sobie pofolgowałam jeśli chodzi o książkowe przyjemności. Do zakupu akurat tego pudełka-niespodzianki zachęciła mnie obietnica, że wszystko, co znajdę w środku będzie prześliczne. A że jestem straszną sroką i do pięknych dupereli mam niezaprzeczalną słabość, wcale nie zastanawiałam się długo.

Piękny Box to teoretycznie mój prezent z okazji Dnia Mamy, chociaż (jako że został dostarczony już w poprzedni piątek) nie wytrzymałam napięcia i otworzyłam go troszkę wcześniej. Po prostu uwielbiam celebrować rozpakowywanie tych cudnych niespodziankowych paczuszek.

Oto co znalazłam w moim Pretty Boxie:

Książka „The Call. Wezwanie” Peadar Ó Guilín – w tym przypadku twórcy boxa uchylili odrobinę wcześniej rąbka tajemnicy i zdradzili jakiej książki można się spodziewać. Co więcej dali kupującemu możliwość wyboru, gdzie drugą opcją był „Sekret Sonji” Asa Helberg.

Poszewka na poduszkę książkomaniaka od Cymelium Store – ckliwe, kwieciste, romantyczne ubranko na poduchę z napisem „Kto czyta książki żyje podwójnie”. Miła w dotyku poszewka z porządnym zamkiem ma moc zmiany każdego miejsca w kącik do czytania.

Naklejka – tabliczka informacyjna z wymownym napisem „Nie przeszkadzać, czytam” – wspominałam coś o kąciku do czytania? Naklejka na pewno się przyda jeśli do waszego ciągle ktoś włazi ;) Sama swoją nakleję chyba na czole, bo czytam wszędzie i ciągle ktoś próbuje mnie rozpraszać stale dopominając się o uwagę (szczególnie pewien mały majkowy ktoś). Szkoda tylko, że mój Dzieć jeszcze nie potrafi czytać :D

Zakładki do książek – dwie cudne tekturowe „Books are all you need” i „To read or not to read” oraz nieco mniejsza laminowana z bohaterami Trylogii Klątwy (której jeszcze nie czytałam, ale mam w planie).

Książkowa przypinka „Czytam, bo lubię” – będzie do torby na letnie wojaże.

*kot ze zdjęcia, mimo całego swego piękna, nie wchodzi w skład pudełka!

Obietnicę uważam za spełnioną – każdy gadżet jest naprawdę bardzo ładny i starannie wykonany. Zawartość pudełka jest satysfakcjonująca i jak najbardziej adekwatna do ceny. Sama pewnie dorzuciłabym jeszcze niewielką paczuszkę jakiejś owocowej, aromatycznej herbaty, która dopełniłaby wiosennego klimatu pięknym zapachem, ale jako herbatomaniaczka po prostu dorzucałabym herbatę do wszystkiego. Z przyjemnością oceniam ten zakup na okrągłą tłuściutką 5, na pewno jeszcze nie raz ulegnę pokusie i sprawię sobie taki prezent.

Pięknego Boxa, a także wiele innych fantastycznych pudełek znaleźć można na http://www.mybookbox.pl/

i na sam koniec jeszcze obiecany KONKURS!

Dzisiaj wielki dzień i uważam, że każda Mama, Książkowa Mama, Kocia Mama i Zupełnie Nie Mama zasługuje w życiu na odrobinę piękna.
Dlatego razem z My Book Box zapraszam na konkurs, w którym nagrodą jest takie właśnie Piękne Pudełko. Żeby wziąć w nim udział wystarczy udzielić w komentarzu krótkiej odpowiedzi na pytanie „Czym jest piękno?” (oczywiście im bardziej zakręcony pomysł, tym lepiej!) wraz ze swoim adresem e-mail i podpisem. Konkurs trwa od 26.05 do 09.06, wyniki zostaną ogłoszone w przeciągu kolejnego tygodnia. Wysyłka nagrody wyłącznie na terytorium Polski. Powodzenia!