Bajki Majki: „Ja i moje mikroby” Philip Bunting

Temat wirusów nigdy chyba nie był tak bardzo na topie, jak podczas dwóch ostatnich lat. Po wybuchu pandemii powstało całkiem sporo książek dla najmłodszych, będących nieocenioną pomocą w przybliżeniu im tego trudnego zagadnienia. Mam jednak wrażenie, że jego popularność nie zaniknie po ustąpieniu pandemii, bo to jednak temat tak ważny, jak fascynujący. Zarówno koronny argument podczas nauki malucha dbania o higienę, upominania przy braniu do buzi brudnych rąk i zabawek, jak i niewątpliwie intrygujący świat tego, czego nie widać gołym okiem, a co ma tak duży wpływ na nasze życie.

O drobnoustrojach przeczytacie również w książkach:
„Dlaczego nosimy maseczki”
„Wirus w koronie, bakteria w kapsule”
Wirus i inne drobne ustrojstwa”.

„Ja i moje mikroby” to propozycja dla przedszkolaków i dzieci wczesnoszkolnych – zawierająca naprawdę sporą dawkę wiedzy (nie bojąc się na przykład łacińskich nazw, czy nieco trudniejszych pojęć) podaną w skumulowanej i bardzo przystępnej formie. Czegoś takiego właśnie mi brakowało!

Dowiemy się z niej między innymi czym tak właściwie są mikroby, gdzie możemy je znaleźć, poznamy kilka najważniejszych gatunków (nie tylko wirusy, bakterie i grzyby, ale również pierwotniaki, archeony, czy priony) wraz z ich przedstawicielami i chorobami, za jakie odpowiadają. Dowiemy się również o pozytywnym wpływie grzybów i bakterii na nasze zdrowie i życie codzienne. Przejdziemy przez zakichany szlak przeziębienia, dowiemy się z czego składa się nasz system odpornościowy i w jaki sposób go wspierać oraz poznamy zasady zdrowego stylu życia. A wszystko to ze sporą dawką poczucia humoru i w obrazkach, bo to one w dużej mierze odpowiadają za łatwą przyswajalność tekstu.

Kto jest odpowiedzialny za puszczanie bąków, kto za smrodliwe stópki, a kto za nauczanie online? O czym pamięta nasza odporność i z czego składają się puchate „dywany” na zapomnianych kanapkach? Komu powinniśmy dziękować, a kogo się wystrzegać? Zdumiewające tajemnice mikrobów czekają na odkrycie!

Philip Bunting, Ja i moje mikroby, Warszawa: Wydawnictwo HarperKids, 2021, 32 s.

Recenzja powstała dzięki uprzejmości Wydawnictwa HarperKids.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s