Bajki Majki: „Van Dog” Gosia Herba, Mikołaj Pasiński

Są taki książki, którym poświęcasz rzut oka i już wiesz, że musisz mieć, bo to będzie WMN – Wielka Miłość Nieskończona. Już na sam tytuł spadły mi kapcie (mimo, że jestem zdeklarowaną kociarą, mam nadzieję, że ta zdrada zostanie mi wybaczona!) a jak jeszcze dodamy do niego jedną z moich najulubieńszych ilustratorek, to wiadomo, że musi być sztos, nie ma innej opcji.

Kochałam, więc zanim jeszcze otworzyłam, a jak już otworzyłam, to pokochałam jeszcze bardziej.

„Van Dog” to obłędnie kolorowy i pełen szczegółów, cudownie zwariowany picturebook o sztuce, tworzeniu i postrzeganiu świata.

Artysta wybiera się w plener. Kiedy od samego rana w skupieniu oddaje się malowaniu, łąka wokół niego zaczyna budzić się do życia i… wchodzić z nim w interakcje. Na początku powoli i przewidywalnie – uważne oko będzie miało szansę zauważyć coraz więcej robaczków, ptaszków, jaszczurek i chmurkowych baranków. Ale im dalej w las, tym bardziej goście będą odbiegać w kierunku surrealizmu. Pojawią się rozbrykane dzieciaki, rycerze kosmiczne mrówki, olbrzymia gadzina pytająca o drogę do Tokio (wraz z alpinistką wspinającą się zawzięcie po jej ogonie), pająk wielbiciel koloru niebieskiego, kosmici, wędkarze, wampiry, budka z lodami, kometa, przelotne opady deszczu i domorosły krytyk sztuki. A to tylko wybrane zagadnienia! Oczywiście cała ta hałastra wydaje z siebie olbrzymie ilości wyrazów dźwiękonaśladowczych, pytań natury egzystencjalnej i wyznań miłości w kierunku lodów. Czyste szaleństwo. Czy można sobie wyobrazić lepsze warunki dla tworzenia sztuki? Bynajmniej! Dlatego też powstanie prawdziwe arcydzieło!

Fantastyczna zarówno pod względem humorystycznym, jak i wizualnym, fani Gosi Herby znajdą tu niejednego z jej robaczków, pajączków i krwiopijców, a fani wielkiej światowej sztuki z pewnością będą zachwyceni żabią wersją Cecylii Gallerani, świńskim Courbetem i jamniczkowym Młodzieńcem.

To też genialna wyszukiwanka, bo dzieje się tak dużo, że czasami nadążyć za losami jednego z bohaterów nie jest wcale łatwo. A i ci zmieniają się jak w kalejdoskopie.

Na samym końcu zaś na młodych czytelników czeka plakat, na którym będą mogli stworzyć swoje własne, mniej lub bardziej realistyczne dzieło.

Gosia Herba, Mikołaj Pasiński, Van Dog, Warszawa: Wydawnictwo HarperKids, 2021, 48 s.

Recenzja powstała dzięki uprzejmości Wydawnictwa HarperKids.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s