Grajki Majki: „Mrówki”

Początek września, szkolna mobilizacja, to i człowiek bardziej się stara, żeby wszystko, po co sięga było bardziej „edukacyjne”, niż zwykle. Wkrótce zapał do nauki oczywiście minie, ale wartościowa gra już zostanie na półce i nie znudzi się tak szybko.

Mrówki to bardzo fajny miszmasz – gra trenująca jednocześnie spostrzegawczość i refleks oraz… umiejętność dodawania i sprawnej oceny sytuacji. Pod presją czasu, bo oczywiście kto pierwszy, ten lepszy.

W pudełku znajdziemy dwie talie kart z liczbami w roli głównej– kwadratowe karty mrowiska w kolorze szarym bordowymi liczbami o wartościach od 1 do 39 oraz karty mrówek w siedmiu kolorach o wartościach od 1 do 35 (po 5 w każdym kolorze).

Zasady są bardzo proste – karty tasujemy i karty mrowiska rozkładamy losowo przed sobą tak, by wszyscy gracze dobrze je widzieli. Następnie naprzemiennie losujemy karty ze stosu mrówek i musimy jak najszybciej dotknąć tą kartę mrowiska, która odpowiada wartością wylosowanej karcie mrówki. Kto zrobi to jako pierwszy, ten zgarnia kartę mrówki dla siebie. Uwaga! Jest tylko jedna szansa, a pomyłka dyskwalifikuje w tej rundzie!

 Ale żeby nie było za łatwo, jeśli wylosujemy kartę w kolorze, który został już zdobyty we wcześniejszej rozgrywce, do wartości karty mrówki musimy dodać ilość wszystkich kart w tym samym kolorze, które już wcześniej pojawiły się na stole i dopiero tej wartości szukać wśród kart mrowiska. Wygrywa ten, kto jako pierwszy zdobędzie choć jedną kartę we wszystkich siedmiu kolorach albo pięć kart w tym samym kolorze. Nie jest to niby żadna wyższa matematyka, ale trzeba szybko ogarniać, wykazać się szybkością i spostrzegawczością jednocześnie, a rywalizacja podkręca emocje.

Ponadto gra ma fantastyczną szatę graficzną, estetyczną i zabawną – przedstawione na kartach antropomorficzne mrówki mają swoje osobowości, hobby i czasami zostały „uwiecznione” w bardzo dziwnych momentach. Moimi faworytkami są Mrówka Matka z bliźniakami i Mrówka Sedesowa uchwycona na kibelku.

Bardzo fajna zabawa dla całej rodziny – nie nadmiernie skomplikowana, a wzbudzająca wiele emocji i rozwijająca różne umiejętności. A do tego niewielka, starannie wykonana i atrakcyjna wizualnie.

Mrówki
Autor: Kim Sehee, Kang Chulku
Ilustracje: Katarzyna Bajerowicz
Wydawnictwo Nasza Księgarnia
Liczba graczy: 2-6
Sugerowany wiek: 7+

Recenzja powstała dzięki uprzejmości Wydawnictwa Nasza Księgarnia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s