Czas na czytanie: „Imperium burz” Sarah J. Maas

Już wiem, dlaczego Aelin tak bardzo działała mi na nerwy w „Królowej cieni”! Po prostu wszystko szło jej tam zbyt łatwo! I chociaż wciąż nie dzieli się z nikim swoimi planami, a przyjaciół traktuje raczej przedmiotowo, niż jest wobec nich fair, to jednak zdecydowanie łatwiej mi ją lubić, kiedy nie wszystko idzie po jej myśli. A ta część to prawdziwe pasmo niepowodzeń. Może mam trochę duszę sadystki, ale czytanie, jak to zabójczyni idealnej nie wypala jeden plan, po drugim, było całkiem odświeżające. I dzięki temu znowu zaczęłam jej kibicować.

To już piąty tom serii i nareszcie co nieco zaczęło się wyjaśniać. Dowiemy się kto uknuł całą tą dziejową intrygę, skąd wypełzł Erawan, i dlaczego bogowie wtrącają się w życie bohaterów, a każdy z nich jest czyimś wybrańcem. Wyjaśni się też, dlaczego Aelin od już od małego ma tak bardzo pod górkę, komu została obiecana i jaką cenę przyjdzie jej zapłacić. Oraz za czyje błędy.

Im dalej w las, tym więcej mam sympatii dla pozostałych bohaterów. I jak Rowan, lądując pod pantoflem, sporo stracił w moich oczach, tak pod koniec książki ma szansę się wykazać. Obecnie jestem zdecydowanie #teamDorian, który znacznie zyskał na atrakcyjności, odkąd zaczął więcej myśleć i rzadziej się odzywać. No i zabijać przeciwników dusząc ich widmowymi dłońmi. Przywiązałam się też do Leandry, mam nadzieję, że nie zginie.

Ten tom jest zdecydowanie bardziej różnorodny od poprzedniego – zarówno, jeśli chodzi o działania wojenne, jak i o landszafty. Dlatego też jeśli „Królowa cieni” trochę was znużyła, to „Imperium burz” będzie dobre na rozruszanie.

Sarah J. Maas, Imperium burz, Warszawa: Wydawnictwo Uroboros, 2017, 862 s.

Recenzja powstała dzięki uprzejmości Wydawnictwa Uroboros.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s