Bajki Majki: „Ojej! Niespodzianka” i „Ojej! Skarb”, Anna Jankowska, Adam Święcki

Niespodzianka! Dwie zupełnie nowe książeczki o Czarusiu już tu są! I gorąco polecają się na Dzień Dziecka.

O pierwszej części przygód pomarańczowego kota i o samej koncepcji aktywnego czytania pisałam już TUTAJ. Poza wartościami edukacyjnymi „Zmalowane” urzekło mnie sprytnym i genialnym w sowiej prostocie sposobem, w jaki można tłumaczyć dzieciom sztukę nowoczesną i odmienne sposoby postrzegania świata. Natomiast „Niespodzianka” i „Skarb” chwyciły mnie za serce swoją… uroczością! Mają tak ciepłe i pozytywne przesłanie, że moją pierwszą reakcją było przeciągłe „Awwww!”. Drugą też.

Obie historie zostały oparte na tym samym schemacie, choć ich tematyka jest zupełnie inna.

W „Niespodziance” Czaruś zauważa, że zupełnie zapomniał przygotować się do urodzin Loli. Ale co to dla niego! Dla tak pomysłowego pluszaka sporządzenie prezentu last minute to żaden kłopot. Szczególnie, kiedy wokół tyle wspaniałości. Zbiera więc wszystko to, co akurat go zachwyci – maliny, czereśnie, kwiatki, kamyki, grzybka, skórkę od banana… Problem pojawia się dopiero w momencie, w którym podczas pakowania kotek pakuje również samego siebie! I tym oto sposobem urządza swojej właścicielce największe zaskoczenie – na urodziny dostała kota w worku!

To piękny przykład dziecięcego zachwytu odkrywaniem świata, kiedy to każdy kwiatek, listek, kamyk i ślimak są czymś wyjątkowym, zaskakującym i wartym zabrania ze sobą i sprezentowania bliskiej osobie. I jedna z najważniejszych życiowych prawd – to my, nasza pamięć i nasze starania jesteśmy najwspanialszym prezentem. A dzieci i ich pomysły to zawsze jedna wielka niespodzianka.

W drugiej książeczce, Czaruś postanawia zdobyć dla Loli najprawdziwszy skarb. W tym celu dokłada wszelkich starań, by przegonić z upatrzonej i bardzo ciekawej dziupli smoka, który mógłby urządzić sobie w niej leże i składować kosztowności. Smok jednak nie jest skory do wyjścia, za to kiedy nasz bohater odważa się w końcu zajrzeć do otworu… sam wpada do środka, gdzie, kocim zwyczajem, zwija się w kłębek i zasypia. Tam właśnie znajduje go kilka godzin później zaniepokojona Lola. A tęsknota i zmartwienie uświadamiają im, że największym skarbem nie są wcale złoto i szlachetne kamienie (a nawet zwykłe kamienie o ciekawych kształtach!), a ci, których kochamy.

Ale przecież przygody Czarusia to nie tylko samo czytanie! Kod QR zabiera nas do strony, skąd pobrać można wersję tekstową komiksu (aż sześciostronicowe opowiadania!), czarusiowe kolorowanki i pomysły na zabawy, logiczne i ruchowe, inspirowane historyjkami. I to nie takie zwyczajne zabawy, a rozwijające przygody, w które można zaangażować całą rodzinę – ćwiczące między innymi skupienie, cierpliwość, myślenie przestrzenne i kreatywność – a przede wszystkim niesamowicie angażujące. Bo czy może być coś fajniejszego od poszukiwania skarbów, sporządzania tajemniczej mapy, pakowania zaskakujących prezentów a nawet szykowania własnego dzieła sztuki?

Urocze historie, zdolne roztopić nawet najbardziej kamienne serce skuteczniej niż ostatnie upały, przesympatyczny pluszowy bohater pełen szalonych pomysłów, niezastąpione ilustracje Adama Święckiego, humor i inspirujące pomysły na przeżywanie przeczytanych książek jeszcze długo po odłożeniu ich na półkę to coś, co czyni z tych niewielkich, cienkich pozycji obowiązkowe lektury nie tylko dziecka, ale i rodziny. Świetnie sprawdzą się również w przedszkolu, czy książkowym klubie maluszka – na przykład jako pomysł na zainicjowanie dyskusji o wartościach.

Czarujący pomarańczowy kot jest zawsze dobrym wyborem. Fantastycznie, że dwie kolejne części są równie wartościowe, co pierwsza i w ten sam sposób zmieniają CZYTANIE w DOŚWIADCZANIE, a dodatkowo gwarantują sporą dawkę wzruszenia i jeszcze więcej niespodzianek.

Anna Jankowska, Adam Święcki, Ojej! Niespodzianka, Wrocław: Atomedia, 2018, 30 s.
Anna Jankowska, Adam Święcki, Ojej! Skarb, Wrocław: Atomedia, 2018, 30 s.

Recenzja powstała dzięki uprzejmości Autorki.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s